domek dla świnki morskiej zrób to sam
Norka, domek dla świnki morskiej lub innych gryzon - , w empik.com: 40,00 zł. Przeczytaj recenzję Norka, domek dla świnki morskiej lub innych gryzon. Zamów towar z dostawą do domu!
Gadżety dla Świnki Morskiej na Allegro.pl - Zróżnicowany zbiór ofert, najlepsze ceny i promocje. Wejdź i znajdź to, czego szukasz!
By świnki miały odpowiednio dużo miejsca, zadbaj o to, by ich klatka była możliwie jak największa. Świnki powinny mieć też suche i czyste podłoże – najbardziej przyjazne są miękkie, drewniane trociny, np. zapachowe. Nie kupuj jednak tych sprasowanych w rurki – mogą powodować odciski lub rany na delikatnych łapkach świnek.
rekomendacje dla Ciebie. SUPERCENA. 19, 95 zł. DREWNIANY DOMEK KLATKA DLA ŚWINKI MORSKIEJ GRYZONI. 28,94 zł z dostawą. dostawa czw. 23 lis. 44, 89 zł. VL-Cavia Complete 1,75kg - dla świnki morskiej.
Wyprawka dla świnki morskiej – klatka dla kawii. Pierwszą i jedną z najważniejszych rzeczy, której będziemy potrzebować, jest klatka dla świnki morskiej. Musimy dopasować ją pod wielkość gryzonia. Warto zainwestować w większą, by móc w przyszłości dodawać tam więcej akcesoriów.
Site De Rencontre Totalement Gratuit France. Od czasu do czasu pokazuję Wam trochę mojego świata niekulinarnego. Tym rzem przyszła pora na małego, kudłatego domownika i jego nowy dom. Na początku stycznia przybyła do nas świnka morska. Ma około 5 lat i jest uroczą dziewczynką z charakterem. To nasza pierwsza świnka, więc poznajemy te zwierzątka od podstaw, ale zachwycania się i codziennych rozmów na temat prosiaczka nie ma końca. Popcorning był nam dotychczas obcy hahaha Dziecko szczęśliwe, ja zadowolona, mąż również nie narzeka, a co więcej zrobił dla świnki nowy dom. Dom marzeń :D Chciałam napisać „my zrobiliśmy” jednak fizycznie nie brałam w tym udziału, koncepcyjnie jak najbardziej. Po obejrzeniu kilkudziesięciu filmików na youtube, określiłam dokładnie, czego oczekujemy i jakie materiały są nam potrzebne. Cały dzień wspólnego projektowania, rysowania, mierzenia, spis potrzebnych materiałów i wycieczka do IKEA oraz Leroy Merlin. Po kilku dniach pracy nasza Róża dostała nowy dom bez krat. Trzypoziomowy z wybiegami, domkami, kuwetą i innymi atrakcjami. Trwa nauka załatwiania się do kuwety – już jesteśmy blisko :) Muszę napisać, że jesteśmy wyjątkowo zadowoleni z nowego domu dla świnki. Świnka radośnie grucha, chętnie się dotyka, przychodzi i chowa, jeśli ma taką ochotę. Śpi poza budką rozciągnięta jak długa, aż miło patrzeć na tak wyluzowaną świneczkę. Do przygotowania takiego domu zużyliśmy dwa regały IKEA Gorm jeden głęboki na 55 cm a drugi płytki na 35 cm. Pięć desek meblowych o szerokości 50 x100 cm. Prawie dwa arkusze plexy 150×50 cm, paczkę boazerii, kilkanaście listew i listewek, śrubek i blisko 200×200 cm wykładziny PCV. Dokupiłam kilka pojemników plastikowych na wióry, pelet, siano oraz zapasy listków, ziół i karmy. Stoją one pod regałem (te używane częściej) i na regale. Na zasiedlenie poszło około 14 kg peletu i 2 kg wiórków. Dolny wybieg ma 154×85 cm, dwa górne po 154×34 cm. Niewątpliwą zaletą tego domu jest przeszklenie pleksą. Świnkę widać i świnka widzi świat. Dom jest jaśniejszy i przestronniejszy. Na piętrach barierki z plexi się wysuwa do góry, dzięki czemu jest łatwy dostęp do czyszczenia. Dwa filmiki :) I wewnątrz :) I zestaw zdjęć ze środka przed wypełnieniem i po wypełnieniu i wprowadzeniu naszego mieszkańca :) Reader InteractionsSzukaj przepisu na stronie SKLEP Z EBOOKAMI
zapytał(a) o 20:57 Jak można zrobić samemu domek dla świnki morskiej? Jakiechś pomysły i zdjęcia. To pytanie ma już najlepszą odpowiedź, jeśli znasz lepszą możesz ją dodać 1 ocena Najlepsza odp: 100% Najlepsza odpowiedź мяукa ♥ odpowiedział(a) o 07:20: Z desek ;DDWpisz w google "domek świnka morska"i na podstawie tego przybijaj do siebiedeski i ci wyjdzie :) Odpowiedzi Malina;* odpowiedział(a) o 20:58 moja koleżanka miała kiedyś z pudełka ;) - Sklejka lub cienkie ale nie do przesady deseczki i żeby tylko były szerokie ponieważ to na domek po prostu takie jaki chcemy mieć domek(Polecam deseczki ekologiczne czyli zrobione z naturalnego drewna na sklejkie bym raczej uważała) -Klej nie toksyczny! lub gwożdziki -No oczywiście coś do cięcia drewna czym nam będzie wygodniej Robota: -Przyklejami lub przybijamy deseczki na domek który chcemy mieć ale zeby niebył za duży ale zeby zmieściała sie w nim swinka (zabezpieczamy gwożdziki lub klej przed swinka) -wycinamy dosyc duży otwur na wejście dla świnki i okienko ale nie tak duże jak wejście żeby prosiaczek miał jasno . I mamy satyswakcje z dobrze wykonanej roboty by: na naj ;p Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
zapytał(a) o 08:48 Z czego można zrobić domek dla świnki morskiej ? Odrazu pisze ze z butelki nie bo sie nie kartonu nie bo go je ... Prosze mi pomużcie :( mam klatke ale chodzi mi o to by sie schowała Ostatnia data uzupełnienia pytania: 2011-03-11 08:50:53 To pytanie ma już najlepszą odpowiedź, jeśli znasz lepszą możesz ją dodać 1 ocena Najlepsza odp: 100% Najlepsza odpowiedź EKSPERTtofiel odpowiedział(a) o 17:40: idź do castoramy, lub obi, lub innego marketu i zamów przycięte kawałki sklejki. Niestety nie przycinają całkiem małych kawałków bodajże jest ograniczenie do 23x30 cm czy jakoś tak, dokładnie musisz się ich zapytać na miejscu. Tak więc nie obejdzie się bez przycięcia ręcznego w domu. Na koniec musisz zbić do kupy jak skrzynkę. Jeżeli masz narzędzia swojego taty to potrzebujesz wiertarke akumulatorową i wiertło 1,5 lub 2 mm, a z castoramy takie najmniejsze śrubki. Wiertłem najpierw nawiercasz płytkie otwory przy brzegu, a póżniej w nie wkładasz te śrubki i skręcasz do kupy pudełko. Zostaje jeszcze otwór wejściowy który można wyciąć:1 Otwornicą - taka nakładka na wiertło którą się wierci większe otwory2 Wyżynarką - taka piła mechaniczna którą można wycinać puzle3 Rysujesz cyrklem koło i wiercisz otwór przy otworzeTaki domek spokojnie wytrzyma pół roku gryzieniaInne rozwiązanie to z gróbszych patyków, tak około 2 cm min (cieńsze będzie tobie trudniej zmontować) zbić ścianki gwoździami do kupy i zmontować domek jak wyżej. Trwałość aby zabezpieczyć przed gniciem można wygotować we wrzątku (najpierw gotujesz wodę OSOLONĄ tak od serca, a później wrzucasz jak makaron na 15 -25 min, a później suszysz w piekarniku - tu już na wyczucie do nagrzanego piekarnika wkładasz na ok 15 min krócej dłużej w zależności jak wilgotne drewno, pilnuj by się nie zaczęło zwęglać) Zauważ że nigdzie nie pisałem o kleju bo klej może zaszkodzić śwince. Przy patykach napisałem o gwoździach bo każdy rozumie jak działa gwóźdź ale lepsze są wkręty do drewna, a najlepiej trzymają wkręty do regipsu (takie czarne) ale do tych czarnych obowiązkowo trzeba już wiercić otwory bo mogą rozsadzić drewno przy może być butelka 5 litrowa, lub kanister - na pewno prosiak zmieści się do razie problemów pisz na priv do mnie. Odpowiedzi Majka xp odpowiedział(a) o 08:52 moze hm... po prostu z drewna! =] Kasia909 odpowiedział(a) o 18:07 znajdź moze jakąś cieniutką teskę utnij odpowiednie długości i sklej. bardzo proste w sklepach zoologicznych są takie czaderskie domki z drewna też taki miałam xDPolecam,gdy świnka dorośnie to może sobie gryźć ten domek na wzmocnienie zębów xD Bunia124 odpowiedział(a) o 16:57 Z doniczki odwróconej do góry dnem, tylko wybij otworek. A w rozmiarach doniczek możesz przebierać do woli, dobrze jeszcze by było aby doniczka miał takie otworki na wieczku jak do uciekania wody, niektóre doniczki mają od razu ale możesz też sama zrobić. Uważasz, że ktoś się myli? lub
Kilka miesięcy temu przygarnęliśmy świnkę morską – Rózię. Pisałam o niej i o nowej klatce jakiś czas temu, zresztą do tematu klatki jeszcze wrócę w następnych wpisach. Biorąc pierwszą świnkę morską, wiedziałam, że muszę przygarniać drugiego prosiaczka, tak, aby było im przyjemniej żyć w końcu to zwierzęta stadne. Długo szukałam, bo chciałam zaadoptować albo wykastrowanego samca albo około trzyletnią samiczkę. No i się udało, kilka dni temu przyjechała z nami, z naszego urlopu nad morzem śliczna Mirkę, jak to została nazwana po obejrzeniu. Ja chciałam nadać jej imię Marzenka, ale zostałam przegłosowana. Taki los ;) Sama stanęłam przed dylematem jak połączyć świnki morskie? Szukałam w sieci szczegółowych instrukcji, ale znalazłam tylko informację, że można na szybko lub powoli. No i bywa różnie, jak to z żywymi zwierzętami o różnorodnych charakterach. Prawda to, bo przecież „świnka morska, też człowiek” ;) i swoje prawa do indywidualizmu ma! A jakże! Dla kogoś, kto ma świnki morskie pierwszy raz, łączenie nie jest łatwym zadaniem, ba, nawet niezwykle emocjonującym i stresującym, jak to było w naszym wypadku. Świnka przyjechała z nami w sobotę i spędziła cztery dni w swojej klatce. Tak, aby się do nas troszkę przyzwyczaiła. Klatkę ustawiliśmy w pokoju, w którym jest nasza pierwsza świnka Rózia. Piątego dnia nadszedł czas łączenia. To ten dzień!!! Odgrodziliśmy w nowym dla obu świnek pokoju spory kawałek podłogi, wyłożyliśmy wykładziną aby się nie ślizgały. Na środku ustawiliśmy porcję mokrego jedzenia w postaci liści, ziół i trawy oraz pokaźną garść siana. No i stało się, wpuściliśmy dwie świnki. Nowo przybyła Mirka, znacznie większa i tłuściejsza ;) niż nasza Rózia, siedziała wbita w róg zagrody i groźnie szczękała zębami. Róża, mimo, że znacznie mniejsza i płochliwsza, chodziła spokojnie trukając w najlepsze. Tu się zdziwiliśmy! No a my … my siedzieliśmy w trzy osoby na kanapie, jak na przesłuchaniu, ze spryskiwaczem napełnionym letnią wodą i dwoma ręcznikami w razie konieczności siłowej interwencji rozdzielania panienek. Tak na wszelki wypadek, gdyby sprawy przybrały nieciekawy obrót. Z tego, co udało mi się wcześniej dowiedzieć, świnki potrafią się zamienić w wibrująca kulę, wtedy trzeba interweniować. Prawie się spociłam na samą myśl. Po około godzinie głód skłonił Mirkę do zjedzenia ogórka i eksploracji talerza z zieleniną. Rózia nie pozostała w tyle. Trukały, wąchały się po mordkach i pupach, ganiały, podskakiwały, spały w różnych miejscach pokoju, ale co przyjemne, obie załatwiały się do pudełka z trociną, który postawiłam w zagrodzie zapoznawczej. Taki stan trwał przez ponad 6 godzin. Były pod ciągła obserwacją! Nastał czas na przygotowanie klatki. Wyczyszczona dokładnie, aby nie pachniała żadną świnką, lekko przemeblowana czekała na dziewczyny. Wpuściliśmy Rózię i Mirkę na wieczór, ale tak aby jeszcze mieć je przez kilka godzin na oku. W klatce doszło do kilku niegroźnych pokazów siły i dziewczyny poszły spać, każda w swoim kącie. Będzie dobrze! Muszą się dotrzeć. Dwie stare panny, zyskały nowy dom, nowe stado i muszą wypracować wzajemne relacje. Samo życie! No w końcu żyjąc same nikt ich po pupie nie wąchał ani trawy z dzioba nie zabierał ;) Siedziałam z dziewczynami w pokoju, żeby pilnować ich na wszelki wypadek. Nie było pewnie takiej potrzeby. Sen zmorzył mnie i około 4 rano padłam, spaliłam się emocjonalnie, nie ja jedna. Świnki też spały jak zabite! Dzisiaj nowy dzień, doszlifowywanie relacji i wielka porcja zieleniny. Kolejny dzień nowego życia przed moimi świnkami morskimi. Zobaczcie sami. Podstawowe zasady łączenia świnek morskich: 1. Łączymy tylko świnki tej samej płci lub świnki wykastrowane. 2. Świnki muszą dostać dużą klatkę, mała przestrzeń zwiększa ryzyko agresji, jak w przypadku wszystkich ssaków. 3. Można łączyć świnki w podobnym wieku lub młodszą i starszą. W przypadku dużej różnicy wieku i masy trzeba bacznie obserwować, bo młoda świnka jest bardziej narażona na obrażenia. 4. Obie świnki muszą być zdrowe, wolne od pasożytów wewnętrznych i zewnętrznych oraz zranień i obtarć. 5. Świnki pierwszy raz łączymy na nowym terenie, na którym żadna z nich nie była wcześniej. Podczas pierwszego łączenia i zapoznawania świnek morskich trzeba stać i w razie czego rozdzielać, jeśli świnki zmieniają się w wirującą kulę lub pojawi się krew. Jeśli się ganiają, trukają i straszą nie należy interweniować. Im bardziej się interweniuje tym dłużej potrwa łączenie i ustalanie wzajemnych relacji. 6. Jeśli świnki jakoś się dogadują, trzeba dać im kilka godzin do spokojnego spędzenia czasu. Czasami trzeba przerwać łączenie i powrócić do niego dnia następnego, jeśli sytuacja jest napięta i świnki szczękają zębami i się gryzą. 7. Przed włożeniem świnek do klatki trzeba klatkę dokładnie wysprzątać i umyć, pozbywając się starego zapachu. Urządzić trochę inaczej. Po włożeniu świnek trzeba je obserwować, bo może dojść do ponownych starć. 8. Po kilku dniach powinny się relacje ustalić a świnki zdecydować, która będzie rządzić i wieść prym w tandemie. 9. Zachować spokój, to najważniejsze i trzeźwy umysł aby świnki się dogadały … i zachować trochę wiary w naturę :) :) Reader InteractionsSzukaj przepisu na stronie SKLEP Z EBOOKAMI
Świnki morskie to jedne z najpopularniejszych gryzoni trzymanych w domach. Swoją popularność zawdzięczają swojemu atrakcyjnemu wyglądowi oraz łatwości w hodowli. Niestety wiele osób, które nigdy nie miały styczności ze świnkami morskimi dobierając wyposażenie do nowego lokum przyszłego zwierzaka błędnie zakłada, że świnka morska to taki większy chomik. Nic bardziej mylnego. Kawia domowa, bo tak brzmi jej nazwa właściwa mimo, że podobnie jak chomik jest gryzoniem, to zarówno usposobieniem, jak i pod względem fizycznym znacznie różni się od swojego mniejszego krewnego. W związku z tym ma też inne wymagania i potrzeby. W dzisiejszym wpisie postaramy się rozjaśnić tę kwestię, co pozwoli w przyszłości uniknąć błędów początkującym sympatykom świnek morskich. Czego unikać przy zakupie zabawek dla świnki morskiej? Z pewnością każdemu po usłyszeniu hasła “zabawki dla gryzonia” na myśl przychodzą wszelakiej maści kołowrotki, kule i karuzele. Decydując się na hodowlę kawii musimy o tego typu akcesoriach zapomnieć. Świnki morskie w przeciwieństwie do swoich bardziej ruchliwych i skoczniejszych kuzynów są delikatnymi gryzoniami. Ich kręgosłup znacznie różni się budową od kręgosłupa chomika, co przy zabawkach takich jak kule czy kołowrotki mogłoby doprowadzić do niebezpiecznych urazów. Co więcej, świnki morskie z natury są też dosyć leniwe, więc może się okazać, że zwyczajnie nie będą zainteresowane bardziej wymyślnymi atrakcjami, które mogą spotkać w swojej klatce. Zabawki dla świnki morskiej – przede wszystkim prostota Kolejną rzeczą, która odróżnia kawie domowe od chomików jest ich towarzyska natura. Są to zwierzęta stadne, więc cenią sobie przede wszystkim kontakt z drugą żywą istotą, którą w przypadku kiedy nie możemy pozwolić sobie na więcej niż jedną świnkę, jest człowiek. Dlatego też atrakcje, które czekają na nie w ich lokum nie są dla nich takie ważne. Warto wyposażyć klatkę w mały hamak, w którym świnka będzie mogła zarówno odpoczywać, jak i się bujać. Trzeba jednak pamiętać by zawiesić go tak nisko jak to możliwe. Kocyki polarowe – co prawda nie brzmi to zbyt ekscytująco, ale wbrew pozorom świnki morskie je uwielbiają. Potrafią je całymi godzinami szarpać i skakać po nich. Spełniają również posłania. Jako, że świnki morskie uwielbiają siano, dobrze połączyć przyjemne z pożytecznym i wyposażyć klatkę w wiszący paśnik w formie kuli, który nie tylko nakarmi naszą kawię, ale też zapewni jej rozrywkę. Zabawki dla świnki morskiej – zrób to sam! Nic tak nie napawa dumą jak widok zwierzaka świetnie bawiącego się zabawką, która udało się nam stworzyć samodzielnie. Z najprostszych akcesoriów na jakie możemy sobie pozwolić w domowych warunkach jest domek dla świnki. Jeśli dysponujemy podstawowym zestawem narzędzi i kilkoma krótkimi deseczkami możemy bez problemu taki domek zbudować. Świnki morskie uwielbiają podgryzać wszystko co znajduje się w ich zasięgu, dlatego domek musi być wykonany z przyjaznego dla gryzoni rodzaju drewna. W żadnym wypadku nie może też być pokryty farbą o toksycznych właściwościach. Jeśli nasza świnka jest jeszcze mała warto mieć na uwadze, że jeszcze sporo urośnie więc, przy dobieraniu otworu wejściowego lepiej sugerować się jej docelowymi wymiarami. Tekturowy plac zabaw wypełniony trocinami to bez wątpienia coś za czym przepada każdy gryzoń. Warto stworzyć taki plac zabaw poza klatką, co pozwoli nam na dodatkową interakcję ze świnką, która jak już zostało wspomniane, jest z natury zwierzęciem towarzyskim. Z uwagi na delikatną budowę świnek należy pamiętać jednak o pewnych kwestiach podczas tworzenia tego typu atrakcji. Tunele powinny być o odpowiednio większej średnicy, by świnka mogła poruszać się w nich swobodnie i bez problemu zawracać. Tunele powinny być poziome i poprowadzone po podłożu, ma to zapobiec sytuacji, w której kawia traci grunt pod łapkami. Nawet najmniejsze upadki mogą być dla tego delikatnego gryzonia niebezpieczne. Słowem podsumowania, świnki morskie to wyjątkowe gryzonie, które mimo że nieco różnią się od swoich najczęściej spotykanych w domach krewnych, potrafią przysporzyć równie wiele radości co rozbrykany chomik. Warto mieć na uwadze, że zwierzęta te bardzo źle znoszą samotność i nawet jeśli posiadają w klatce wszystko czego im trzeba, a nawet więcej, mogą się okazać nieszczęśliwe. Dlatego bardzo ważne jest, by wchodzić z nimi w interakcję poprzez zabawę tak często jak to tylko możliwe. Pozwoli to utrzymać je w dobrej kondycji psychicznej, dzięki czemu świnka będzie cieszyła nasze oko przez wiele lat.
domek dla świnki morskiej zrób to sam